POWIEŚCI |

ZAMEK

Pierwsza wzmianka o "Zamku" pochodzi z 15 marca 1922 roku, kiedy to Kafka przeczytał Maksowi Brodowi pierwszy rozdział tejże powieści. Prace nad nią musiały się więc rozpocząć trochę wcześniej. Od listopada 1921 roku Kafka przebywał w sanatorium w Matliary, gdzie poddał się kuracji, która wypełniała każdy jego dzień i w efekcie końcowym uniemożliwiła mu pisanie. W drugim tygodniu stycznia 1922 roku Kafka doznał załamania nerwowego, a w jego przypadku jedynym lekarstwem na tę chorobę było pisanie. Te dwa czynniki wpłynęły na rozpoczęcie już wcześniej planowanych prac nad "Zamkiem" akurat w tym czasie. Ponadto w listopadzie 1921 roku Kurt Wolff, wydawca książek Kafki, ponagla go do napisania "czegoś większego", bo czytelnicy najbardziej uwielbiają powieści. Niewątpliwy wpływ na tą powieść miały także jego uczucia do Mileny Jesenskiej. Do formalnego związku tych dwóch świetnie rozumiejących się osób nigdy jednak nie doszło. Prace nad "Zamkiem" zostają ostatecznie przerwane na przełomie sierpnia i września 1922 roku Po kolejnym załamaniu nerwowym Kafka nie był już w stanie kontynuować tych prac. Przerwanie prac nad tym dziełem tłumaczy się także niemożnością napisania zakończenia powieści, które satysfakcjonowałoby go w pełni. Podobny problem zaistniał także w czasie powstawania "Ameryki", a zakończenie opowiadania "W kolonii karnej" też go nie zadowalało.

Powieść ta posiada, tak jak większość jego dzieł, wiele wątków autobiograficznych. Szczególnie postać Friedy przypomina bardzo Milenę Jesenską, a postać Klamma często jest utożsamiana z mężem Mileny - Ernestem Polakiem. Przypuszcza się, że pisząc "Zamek", Kafka inspirował się kilkoma innymi dziełami. W tym miejscu należałoby wymieć "Babcię" Boženy Nemcowej (motyw zamku, wsi i ich trudne stosunki wzajemne), "Die andere Seite" ("Drugą stronę") Alfreda Kubina i przede wszystkim dzieła Maksa Broda: "Jüdinnen" ("Żydówki"), "Tycho Brahes Weg zu Gott" ("Droga Tycho Braha do Boga"), "Franzi oder eine Liebe zweiten Ranges" ("Franzi albo miłość drugorzędna") i "Leben mit einer Göttin" ("Życie z boginią"). Kafka chciał się na stałe związać z Mileną Jesenską, ta jednak miała męża (Ernesta Polaka). Podobny trójkąt istniał także w początkowej fazie związku Maksa Broda ze swoją przyszłą żoną Emmy, która miała w tym czasie amanta. Sytuacja ta znalazła swoje odzwierciedlenie w perypetiach bohaterów wymienionych tutaj książek Broda, które wpłynęły na ostateczny kształt "Zamku". Główny wątek powieści, która nigdy nie została dokończona, jest bardzo prosty: geometra K. przybywa do jakiejś wsi (nie wiemy jak ta wieś się nazywa i gdzie leży, a nawet w jakimś czasie rozgrywa się akcja) i próbuje się dowiedzieć od jej mieszkańców, w jaki sposób mógłby się dostać do zamku wznoszącego się nad wsią.

Zamkiem tym rządzą jednak nieustępliwi urzędnicy i tajemniczy pan Klamm. K. próbuje wszystkich sposobów, aby się dostać do zamku, ale nie udaje mu się to do samego końca. Wątek jest pozornie prosty, lecz ilość symboli i mnogość znaczeń tego arcydzieła jest tak przeogromna, że "Zamek" możnaby porównać do interpretacyjnej beczki bez dna. Wielu czytelników, recenzentów, interpretatorów, a nawet pisarzy (m.in. Tadeusz Różewicz) zmierzyło się z Zamkiem. Każdy z nich interpretował to dzieło na swój sposób, ale suma jego znaczeń nie została nawet w połowie wyczerpana. Nie wiadomo nawet, czy Kafka zawarł w "Zamku" jakiekolwiek spójne przesłanie dla czytelnika, ale jedno jest pewne: powieść ta (a raczej jej fragmenty) jest w taki sposób skonstruowana, aby z jednej strony prowokować czytelnika do interpretacji, z drugiej zaś strony zamyka się wszelkiego rodzaju interpretacjom, bowiem każda z takich prób odczytania tego dzieła pozostawia zawsze jakieś "ale". Jednym słowem: jednoznaczna interpretacja "Zamku" jest niemożliwa. Nawet literaturoznawcy, którzy zajmowali się tą książką, nie śpią z tego powodu spokojnie w nocy. "Zamek" jest niewątpliwie jedną z najtrudniejszych książek w odbiorze, jaką literatura światowa kiedykolwiek wydała. Już na temat samych ścieżek interpretacyjnych, którymi podążali naukowcy, badając i interpretując to dzieło, można by napisać opasłe tomisko.


Okładka jednego z pierwszych wydań "Zamku"


Tę całą lawinę interpretacji zapoczątkował Max Brod (najbliższy przyjaciel Kafki) ze swoją teologiczną interpretacją "Zamku" (zamek jako symbol Bożej mądrości, która kieruje światem). (1) Po Brodzie przyszła kolej na egzystencjalistów (Camus, Sartre), którzy uważali, że "Zamek" ilustruje absurd dzisiejszego świata i kryzys współczesnego człowieka. (2) Autorem jednej z najbardziej znanych interpretacji był wybitny niemiecki literaturoznawca Wilhelm Emrich. Jego teza, według krórej w "Zamku" przedstawiono walkę jednostki (K.) z organizacją świata (zamek), która narzuciła ludziom warunki, w jakich przyszło im następnie żyć, o prawo do samostanowienia, jest także przesycona egzystencjalizmem. (2) Interpretacje socjologiczne, jak np. ta Goldstückera (zamek jako symbol przerośniętej biurokracji) znalazły wśród literaturoznawców najmniejsze uznanie. (2) Pomimo to pokutuje u wielu polskich czytelników przekonanie, że w dziele tym (i w "Procesie" zresztą też) chodzi przede wszystkim o krytykę rozbudowanej biurokracji austriackiej, a nawet demaskację struktur rządzących państwami totalitarnymi. Nic bardziej mylnego. Dochodzą do tego ważne interpretacje Waltera Sokela (ukierunkowana psychoanalitycznie) i Heinza Politzera ("Zamek" jako błądzenie jednostki po labiryncie życia w poszukiwaniu prawdy). (2) Nie możemy oczywiście zapomnieć o pracach analizujących "Zamek" pod względem formalistycznym (Walser, Kobs, Beicken, Binder, Cohn). (2) Filozoficzny wydźwięk ma jedna z najważniejszych interpretacji "Zamku" autorstwa Klausa-Petera Philippi. (2) Wymienione tutaj opracowania powieści, to tylko najważniejsze z najważniejszych, bowiem ich liczba przekracza kilkaset prac. W nigdy niedokończonym "Zamku" nie znajdziemy rozwiązania akcji, a spekulacjom na tenże temat początek dał znowu Max Brod, który twierdził, że powieść miała się zakończyć sceną, w której K. na łożu śmierci otrzymuje warunkową zgodę zamku na życie i pracę we wsi. (3) Nie powinniśmy się jednak sugerować zbytnio wypowiedzią Broda, albowiem Brod często widział w dziełach Kafki to, co chciał widzieć, a jego interpretacje dzieł Kafki są ostro krytykowane przez większość badaczy Kafki. "Zamek" możemy więc interpretować na wiele sposobów, ale nigdy nie zmieni to faktu, że mamy do czynienia z arcydziełem, które nie znalazło jeszcze (i pewnie nie znajdzie) swego mistrza.

W internecie dostępny jest pełny tekst "Zamku" w oryginale, czyli w języku niemieckim.

Zobacz również: "Ameryka" "Proces"

________________________________

(1).Posłowie Maxa Broda do Zamku w: Kafka, Franz: Die Romane.Amerika, Der Prozeß, Das Schloß. Deutscher Bücherbund: Stuttgart/Hamburg, s.805-811
(2).Beicken, Peter (1974): Franz Kafka. Eine kritische Einführung in die Forschung.Athenäum Verlag: Frankfurt nad Menem, s.328-338.
(3).Posłowie Maxa Broda do Zamku w: Kafka, Franz: Die Romane.Amerika, Der Prozeß, Das Schloß. Deutscher Bücherbund: Stuttgart/Hamburg, s.805-811.